Do działalności jeden krok…

output-949910_

Kiedy wydaje Ci się, że wszystko już jest w porządku okazuje się, że zawsze coś.
No i jest to moje coś. Poszłam w stronę własnej działalności i mam wrażenie, że doba jest zbyt krótka, a moje worki pod oczami są w stanie pomieścić wiele ciekawych rzeczy.

Może nie pasują do każdej stylizacji o ile mój codzienny strój można nazwać stylizacją. Jest to raczej wygodny cichobieg bez zbędnej biżuterii czy wielkiego makijażu. Jakoś nigdy nie byłam zwolennikiem nadmiaru biżuterii, chociaż mam jej całkiem dużo jak ostatnio robiłam wielki przegląd wszystkiego co posiadam w swoich skromnych czterech ścianach. No cóż. Jest na wszelki wypadek, taka awaryjna i na każdą okazję znajdę coś ciekawego.

W związku z tym, że w moim życiu dzieją się różne dziwne rzeczy w tym prywatnym i tym zawodowym postanowiłam w końcu iść w stronę czegoś swojego i powoli rozwijać coś dla siebie, a nie ciągle pracować na i dla kogoś.

W pracy dla kogoś nie widzę nic złego. Najważniejsze żeby lubić swoją pracę, więc jeśli nie lubisz tego, co robisz, to zamiast każdego poranka zmuszać się do wstania z łóżka najzwyczajniej w świecie popraw swoje CV poszukaj alternatyw, możliwości zmiany i ulepszenia w granicach rozsądku, prawdy i szukaj nowej pracy. Wystarczy że raz na dwa dni poświęcisz na przeglądanie ogłoszeń godzinę czy dwie. I kto wie może uda Ci się zmienić coś na lepsze. Zapewniam Cię, że każdy kolejny poranek będzie znacznie przyjemniejszy i jakoś tak bardziej nasycony optymizmem.

Nie narzekaj idź do przodu.

Stanie w miejscu nigdy nikomu nie przyniosło niczego dobrego. Nawet stojąc w kolejce po lody na krakowskim Kazimierzu po rzekomo najlepsze lody w Krakowie musisz posuwać się do przodu, bo tłum, który jest za Tobą, może Cię zgnieść w dążeniu do własnej przyjemności i radości.

Ostatnio jakoś zaniedbałam swojego bloga, bo postawiłam na coś innego. Generalnie jestem zadowolona ze swojego postanowienia i dumna z samozaparcia. Nawet pan z urzędu (serdecznie pozdrawiam Pana do zielonego pióra) zauważył i docenił moją pewność siebie i chęć do lepszego jutra na własną rękę. Tobie może nie do końca odpowiadać, to co robię ale kto wie… zapraszam. Są to głównie produkty handmade od przecudownych i fantastycznych osób, które mają talent i dużo chęci do dzielenia się pięknem z obcymi ludźmi. Link znajdziesz tu -> sklep eSprawunki

Niestety zaniedbuję przy tym kilka innych rzeczy lub odkładam je ciągle na inny termin. Moje biedne rozpoczęte prawo jazdy zostało poświęcone, podobnie blog. Cóż. Liczę na wyrozumiałość i cierpliwość w oczekiwaniu na kolejne sukcesy, wpisy, zdjęcia, itd.

Będzie lepiej i więcej.
Z czasem.

I tutaj muszę podziękować jednej osobie, która wycierała mi łezki z oczu, pomaga mi ze zdjęciami, wycenianiem, znosi moje narzekanie na brak mocy przerobowej i całą resztę.

Był przy narodzinach.
Jest ojcem.

Dziękuję.

Buziaczki cudaczki słodkie miodowe :)

2 przemyślenia na temat “Do działalności jeden krok…”

  1. ~Dumny ojciec pisze:

    :)

  2. ~iTysia pisze:

    Oj tak, jak to mówią, jak nie urok to wiadomo co, ale nawet po dłuższym postoju można iść dalej. On jest tylko po to, by zebrać siły na dalszą wędrówkę :) Pozdrawiam z chwilowego postoju :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>