Kwadratura blogerów – Karolina Moskwa – palms and deer

Karolina Moskwa - zdjęcie

Karolina Moskwa lub jak wolisz Aoisa z bloga palms and deer, powiedziała mi dziś o sobie bardzo dużo. Chcesz ja poznać jeszcze bliżej? Zapraszam.

Skąd jesteś?
Z Krakowa, a właściwie to spod Krakowa.

Jak powstała nazwa Twojego bloga?
To proste. Od zawsze lubowałam się w wszelkiego rodzaju roślinności, a teraz mam kompletnego bzika na punkcie palm, to taka moja mała Kalifornia w pokoju. A jeśli chodzi o jelenie, to też można podciągnąć już pod obsesję. I tak właśnie postało palmsanddeer.

Dlaczego Aoisa?
Właściwie to swoje „imiona” zmieniam jak rękawiczki. A do Aoisy mam szczególny sentyment, od tego zaczynałam swoją „karierę” w internecie.

Sama go prowadzisz?
Ciężko jest, ale tak. Od początku prowadzę go sama.

Skąd pomysł na taką tematykę bloga?
Inspiracja zaczerpnięta oczywiście z internetu. Nie jest jeszcze do końca to co bym chciała aby było, ale myślę, że z czasem rozkręcę się w lifestylu i przede wszystkim w fashion, bo to właśnie chciałabym aby z tym  kojarzony był mój blog.

Swoje stylizacje opierasz na kimś?
Nie. Wszystko od początku tworzę sama, według własnego gustu.

Gdzie najczęściej robisz zakupy odzieżowe?
Swojego czasu tylko House, ale teraz przekonuję się również do innych sieciówek. Tak naprawdę ciężko jest mi znaleźć coś co przykuło by moją uwagę, tym bardziej, że ostatnio przerzuciłam się na czarny.

Skąd pomysł na prowadzenie dwujęzycznego bloga?
To wszystko dzięki statystyką. Kiedy zauważyłam, że na mojego bloga zaglądają osoby z innych krajów, postanowiłam, że zacznę pisać również po angielsku, jest to język raczej uniwersalny i każdy go chociaż trochę zna.

Czym kierowałaś się tworząc logo?
Oczywiście moją miłością do palm!

Od jak dawna prowadzisz bloga?
Właściwie to od 26 grudnia 2014 roku, ale tak na serio zaczęłam się nim zajmować dopiero odkąd zaczęły się wakacje.

Do jakiej grupy osób jest skierowany?
Do każdej. Mam w planach prowadzić dużo podstron, gotowanie, diy, myślę, że każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.

Zdjęcia wykonujesz sama czy wykorzystujesz darmowe zdjęcia z sieci?
Wszystkie zdjęcia na blogu są mojego autorstwa. Chyba, że robię post o inspiracjach co rzecz jasna jest zaznaczone w tytul, to wtedy pochodzą one z sieci.

Korzystasz jeszcze z czegoś? FB, Instagram, Goggle+?
Oczywiście, że tak! Bez instagrama to jak bez ręki, ostatnio uzależniłam się też od snapchata, posiadam goggle +, facebook’a i twittera, wszędzie nazywam się @blvckdeer bądź @palmsanddeer (mała reklama :P)

Kiedy narodził się w Tobie pomysł żeby założyć bloga?
Zawsze chciałam to zrobić! Odkąd pamiętam marzyłam o swoim własnym miejscu w internecie, nigdy jednak nie miałam na to odwagi, sprzętu ani pomysłu co by mogło to do końca być. Jednak w grudniu nastąpił przełom i w końcu stałam się posiadaczką swojego maleństwa, bo tak właśnie nazywam swojego bloga.

Jak długo przechodziłaś od pierwszej myśli do gotowej strony?
U mnie wszytko dzieje się wieczorem. Kiedy idę spać dużo myślę, to najczęściej wtedy wpadam na jakiś pomysł, a rano już go realizuję.

Korzystałaś z zewnętrznej firmy tworząc bloga?
Nie, jest to od początku do końca mój własny projekt. Wszytko robię sama, nawet jeśli oznacza to poświęcenie nocy na szukanie jakiegoś skomplikowanego kodu html.

Kiedyś blog służył do anonimowego opowiadania o swoim życiu, jak myślisz dlaczego to ewoluowało?
Myślę, że ludzie bardziej się otworzyli. Pokazują się, piszą o sobie w formie, która nie prowadzi w żaden sposób do anonimowości. Dużo osób wzoruje się również na blogerkach modowych, które już coś w swoim życiu osiągnęły. Ja na przykład też, bardzo lubię Weronikę z Raspberryandred.

W jaki sposób zareklamowałabyś swojego bloga?
Nigdy nie byłam dobra w tego typu klocki. Można by wychwalać i wymyślać niestworzone rzeczy, ale najlepiej chyba jak on się sam reklamuje. Chociaż nie ukrywam, że ostatni czasy podrzucę linka tu i owdzie.

Czego byś unikała gdybyś teraz z tą wiedzą zakładała bloga na nowo?
Z pewnością obserwacji za obserwację i komentarza za komentarz. To dość desperackie zachowanie.

Jakaś dobra rada dla początkujących blogerów?
Jedna jedyna, nie należy się w żadnym wypadku poddawać. Początki są strasznie trudne, ale jakoś trzeba przetrwać ten suchy czas, bo potem jest tylko lepiej!

Kiedy wyjeżdżasz do Kalifornii?
Mam nadzieję, że jakoś niedługo, rok, dwa, trzy? W ciągu trzech lat na pewno to zrobię.

Kiedy patrzy się na Twojego bloga widzi się minimalizm i przejrzystość ma to odzwierciedlenie w życiu codziennym?
Tak, lubię kiedy jest czysto i przejrzyście i minimalistycznie. Jestem zdania, że jak ma się coś spodobać, to spodoba się nawet w najprostszej formie.

Powiedź o sobie coś czego nie wie jeszcze nikt.
Całkiem serio, mam 22 lata i uwielbiam szpinak!

Jedno przemyślenie na temat “Kwadratura blogerów – Karolina Moskwa – palms and deer”

  1. ~m0skwaa pisze:

    Też nazywam się Karolina Moskwa :D haha :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>